O autorefleksji

 

1 Tydzień

Pozwól, że Ci opowiem…

„Pewien młody człowiek kończył właśnie swoją naukę i wkrótce miał stać się nauczycielem. Jak wszyscy dobrzy uczniowie chciał rzucić wyzwanie swojemu mistrzowi oraz rozwinąć własny sposób myślenia. Schwytał więc motyla i z tym motylem w ręku poszedł do swojego mistrza. – Nauczycielu, czy ten motyl jest żywy czy martwy? Jego plan był następujący: jeśli nauczyciel powie, że jest martwy, otworzy rękę, a wtedy motyl odleci. Jeśli natomiast odpowie, że żywy, zgniecie motyla w dłoni. Pomyślał tak czy inaczej, bez względu na odpowiedź  nauczyciel będzie w błędzie. – Mistrzu czy ten motyl jest żywy, czy martwy? – zapytał młody człowiek. – Mój drogi uczniu „Wszystko w twoich rękach” – brzmiała odpowiedź.”

Od wielu lat stosuję opowieści, przypowieści, bajki jako narzędzia do pracy coachingowej.

Korzystając umiejętnie z mądrości tych opowieści i z własnej wyobraźni moi klienci odkrywają swój nieznany dotychczas potencjał, osiągają wiarę w siebie i wytrwałość w dążeniu do celu. Kierują uwagę ku twórczym przedsięwzięciom.

Pamiętam jak w dzieciństwie z wypiekami na twarzy i błyszczącymi oczami słuchałem opowiadanych przez rodziców i dziadków bajek. Dzisiaj to ja opowiadam bajki i przypowieści swojemu dziecku.

Opowiadamy bajki i metafory, aby lepiej nas zrozumiano, opowiadamy bajki, aby komuś coś pokazać, czegoś go nauczyć. Metafora jest jak magiczne zwierciadło w którym przegląda się nasza dusza. Coś budzi się w nas cos odchodzi w cień.

Metafora towarzyszy ludziom odkąd powstał język: obrazuje, pomaga zrozumieć, przedstawia coś jaśniej, porównuje do czegoś, co już znamy, silnie działa na wyobraźnię, ukierunkowuje podświadomość na rozwiązania, pomaga sterować procesami wewnętrznymi.

Istotą metafory jest zrozumienie i postrzeganie jednej rzeczy za pomocą innej. Metafory tym bardziej zapadają w świadomość im bardziej ich ukryte przesłanie przemawia do wrażliwości człowieka. Z uwagi na ich znamienny wpływ  na procesy nieświadome są skuteczne dzięki omijaniu filtrów racjonalnego myślenia. Dlatego tak chętnie stosuje ją w swojej pracy jako coach.

Opowiadana historia pozwala słuchaczowi wizualizować sobie przedstawiane fakty i powiązać je z emocjami, dzięki czemu może być lepiej zapamiętana.

Nie czytaj więcej niż jedną opowieść w tygodniu, jeśli chcesz mieć coś więcej niż tylko rozrywkę. Najlepiej jest powtórzyć czytanie tej samej opowieści kilka razy w danym tygodniu i za każdym razem zadać sobie pytanie: „ Co to dla mnie oznacza?”   i „Jak mogę zastosować to w swoim życiu?”

Opowieści te pochodzą z różnych krajów, kultur i religii. Należą do dziedzictwa rodzaju ludzkiego. Ja jedynie je wybrałem spośród wielu i  zestawiłem mając na uwadze określony cel – inspirację Ciebie.

„Niedawno słyszałem o pewnym małżeństwie, które chodziło po centrum handlowym kupując to i owo. W końcu weszli do gdzieś na pięterko i zobaczyli sklep „U Pana Boga”. „Co możemy tu kupić zapytała żona, gdy weszli. „Wszystko” odpowiedział sprzedawca o wyglądzie anioła. „To poprosimy szczęście” powiedział mąż. „I zdrowie” dodała żona. „I majątek”- dorzucił mąż. Żona przypomniała sobie, że nie są sami na świecie „I zdrowia dla naszych bliskich” – poprosiła. Sprzedawca udał się na zaplecze po zamówione towary. W żonie obudził się zmysł praktyczny „Jak my to wszystko zabierzemy?”. „Weźmiemy wózek” – mąż rozwiązał problem. Jakie było zdziwienie pary, gdy sprzedawca wrócił trzymając w ręku papierową torebeczkę. „Taka mała?” spytali chórem. Tym razem zdziwił się sprzedawca: „To nikt wam nie powiedział, że w tym sklepie sprzedajemy nasiona”.

Drogi czytelniku ja sprzedaję tylko nasiona, a wszystko jest w Twoich rękach.

Krzysztof Jankowski

psycholog, coach, trener szkoleń