O koncentracji na celu

Posted by on 28 listopada 2013 in Przypowieści | 0 comments

Jogin Raman był prawdziwym mistrzem sztuki łucznictwa. Pewnego ranka zaprosił swojego ulubionego ucznia, aby ten obejrzał pokaz jego umiejętności. Uczeń widział pokaz już ponad tysiąc razy, ale mimo to posłuchał swojego nauczyciela.

Obydwaj poszli do lasu nieopodal klasztoru. Kiedy dotarli do okazałego dębu, Raman wyjął kwiat schowany w kołnierzu i umieścił go na jednej z gałęzi.

Następnie otworzył swoją torbę i wyjął z niej trzy przedmioty: swój wspaniały łuk wykonany z drogocennego drewna, strzałę i białą chusteczkę z wyhaftowanym bzem.

Jogin stanął w odległości stu kroków od miejsca, gdzie umieścił kwiat. Mając cel przed oczami, poprosił ucznia, aby ten zasłonił mu oczy haftowaną chusteczką.

Uczeń spełnił prośbę nauczyciela.

– Jak często widziałeś mnie trenującego ten szlachetny i prastary sport, jakim jest łucznictwo? – zapytał Raman.

– Każdego dnia – odparł uczeń. – I zawsze udawało ci się trafić w różę z odległości trzystu kroków.

Z oczami zasłoniętymi chusteczką, Raman postawił stopy mocno na ziemi, naciągnął cięciwę z całej mocy – celując w różę umieszczoną na jednej z gałęzi dębu – i wypuścił strzałę.

Strzała świsnęła w powietrzu, ale nawet nie trafiła w drzewo, omijając cel żenująco szerokim łukiem.

– Trafiłem? – zapytał Raman usuwając chusteczkę z oczu.

– Zupełnie nie trafiłeś – odparł uczeń. – Myślałem, że zademonstrujesz mi potęgę umysłu i swoją zdolność czynienia magii.

– Właśnie nauczyłem cię najważniejszej lekcji o potędze umysłu – odpowiedział Raman. – Kiedy czegoś pragniesz, skoncentruj się tylko na tej jednej rzeczy: nikt nie trafi do celu, którego nie widzi.

– PAULO COELHO

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Tęsknię do kobiety kochającej…

Dawno temu do pewnego mistrza zen przyszedł człowiek i powiedział, że nie może znaleźć dla siebie partnerki, która by mu...

Zamknij