Sekret młodości Hunzów

Posted by on 2 października 2013 in Inspiracje, Rozwój osobisty, Zdrowie | 0 comments

Sekret młodości Hunzów

Nie ma chyba na świecie ludzi równie niezwykłych, co mieszkańcy plemienia Hunza.

Dla całego świata stali się wręcz żywą legendą z uwagi na długość życia, niespotykaną tężyznę fizyczną, radość istnienia czy harmonię, jaka panuje tam między jednym człowiekiem a drugim.

Plemię mieści się w niewielkim królestwie wysoko w Himalajach. Ludzie żyją tam w zdrowiu nawet 120 lat… są wolni od popularnych w Europie dolegliwości… kobiety po siedemdziesiątce wyglądają jak po czterdziestce… mężczyźni w wieku 80 lat rąbią drzewa i pracują na polu…

Taki idylliczny świat nie mógł zostać niezauważony. I tak, 70 lat temu dolinę Hunzów odkrył angielski lekarz, dr Robert McCarrison. Dokonywał wtedy badań nad stanem zdrowia Azjatów. Po lupę szczególnie szły te choroby, których przyczyna wydawała się leżeć w sposobie odżywiania.

Dokonywał więc analizy porównawczej diety stosowanej u różnych ludów azjatyckich, m.in. u Sikhów — ludzi silnych, wytrzymałych, bardzo dobrze rozwiniętych fizycznie. Jednak ani Sikhowie, ani żaden inny z badanych przez niego ludów nie równał się z Hunzami.

Ich niezwykła kondycja fizyczna i psychiczna, niespotykany gdzie indziej stan zdrowia, harmonijne współżycie oraz szlachetność postaw moralnych tak zafrapowały McCarrisona, że spędził w ich krainie siedem lat.

Podjął wtedy serię eksperymentów, aby sprawdzić różnicę między schorowanym Zachodem, a wybitnie zdrowym plemieniem z Himalajów.

Odkrył mnóstwo sekretów charakteryzujących Hunzów. Te oto dały się szczególnie zauważyć:

1. W ich jadłospisie nie było ani rafinowanego cukru, ani białej mąki, słynnych dwóch „białych trucizn”, tak popularnych w Europie i Ameryce.

2. Hunzowie nie korzystają ze środków transportu, całe życie chodzą wszędzie pieszo. Ciągły ruch i aktywność fizyczna zapewnia im siłę w mięśniach i wysokie natlenienie na poziomie komórkowym, które jest prawdopodobnie najważniejszym czynnikiem warunkującym wolność od chorób.

3. W diecie dominowało roślinne pożywienie. Nieskażone i czyste — takie, jak stworzyła je Matka Natura. Owoce, warzywa i pestki stanowią podstawę odżywiania.

Szczególnie popularne są morele, których pestki zawierają więcej różnorodnych karetonoidów niż jakikolwiek inny pokarm. Karetonoidy, swoją drogą, to antyutleniacze, które zapobiegają chorobom serca, obniżają zły cholesterol i chronią przed rozwojem nowotworów.

Hunzowie jedzą owoce i warzywa właściwie takie, jakie dziś Ty i ja mamy pod ręką. Różnica jednak polega na tym, że Hunzowie . . . zrywają lub zbierają je własną ręką, prosto z krzaka, drzewa, ziemi.

A Ty i ja? . . . Oczywiste jest, że zanim do Twojego czy mojego spożywczaka trafi jabłuszko, wcześniej musi zostać spryskane, aby podczas transportu nie uległo zbyt szybkiemu rozkładowi.

To samo tyczy się suplementów na bazie ziaren, ponieważ rośliny, z których się je wydobywa rosną na polu.

Dlatego należy wybierać te, na które sprzedawca ma dokument potwierdzający czystość i skład. Rzadko spotykane zjawisko! Słyszy się: „Wie pani co, w tej chwili nie mam, ale mogę zapytać dostawcy”.

Jeśli poprosisz Mapę Zdrowia o dokument potwierdzający czystość i skład Ostropestu Witalnego, dostaniesz takowy. Produkt zbadany pod okiem specjalistów z Uniwersytetu Rolniczego im. Hugona Kołłątaja w Krakowie. I można go nabyć tu:

>> Ostropest Witalny

Dlatego nie jest tani.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
3 powszednie czynności, które niszczą witalność

Jeśli dokonasz zmian w siedmiu obszarach życia, o jakich ostatnio pisałem, jest bardzo realne, że Twoje zdrowie fizyczne i psychiczne...

Zamknij