3 powszednie czynności, które niszczą witalność

Posted by on 2 października 2013 in Inspiracje, Rozwój osobisty, Zdrowie | 0 comments

3 powszednie czynności, które niszczą witalność

Jeśli dokonasz zmian w siedmiu obszarach życia, o jakich ostatnio pisałem, jest bardzo realne, że Twoje zdrowie fizyczne i psychiczne ulegnie poprawie.

Oczywiście nie wszystko da się zmienić. Przykładowo: pracownik biurowy nie zrezygnuje ze swojego chlebodawcy po to, by ograniczyć czas spędzony przed monitorem czy na siedząco. Ja sam, przyznaję bez bicia, przed monitorem spędzam jakieś 9 godzin dziennie.

Ale to trochę dlatego, że śpię bardzo krótko (4 do 5 godzin na dobę, aktualnie mój organizm więcej nie potrzebuje), a więc mam mnóstwo czasu w porównaniu do kogoś, kto śpi, dajmy na to, 7 albo 8 i więcej.

Czyli co . . . spędzam na siedząco 8 godzin? Przecież sam głoszę, że siedzący tryb życia nie sprzyja zdrowiu. Ha, otóż nie — około sześć z tych ośmiu godzin spędzam na stojąco przed moim laptopem.

Bo widzisz, zmajstrowałem sobie zawieszane mini biurko, a właściwie podstawę, na której kładę laptop i myszkę z prawej strony. To rozwiązanie pozwala mi pracować przy komputerze w pozycji stojącej.

Perfekcyjna sprawa, choć na początku trudno było się oswoić. Wierz lub nie, ale praca przy komputerze na stojąco, zwiększa moją wydajność. Lepiej się myśli, robota idzie szybciej, no i skrzywienie kręgosłupa jest praktycznie niemożliwe, jeśli stoję prawidłowo.

Dla chcącego nic trudnego. Jeśli wystarczająco się pragnie lepszego samopoczucia, lepszego zdrowia i nastroju, jakiś pomysł zawsze zaświta.

Ok, naprzód.

Są jeszcze trzy sprawy, które warto wziąć pod uwagę w drodze po zdrowie.

1) Antyspołeczne usposobienie. Izolowanie się od ludzi i samotność mogą mieć równie zły wpływ na organizm, co nadmierny stres. Badanie(1) przeprowadzone w Szkole Medycznej Geffen w Los Angeles dowiodło, że osoby, które oceniają się jako ważne i istotne dla swoich znajomych i przyjaciół, są skłonne żyć dłużej od tych osób, które oceniły się gorzej lub jako osoby niespecjalnie potrzebne innym.

2) Za dużo stresu. Wszyscy wiedzą, że stres w sytuacji niezagrażającej życiu (czyli takiej, w której nie musimy wiać, ile sił w nogach) źle działa na zdrowie i system odpornościowy. Ale jest coś ciekawszego: badanie(2) opublikowane w piśmie ‘Proceedings of The National Academy of Sciences’ sugeruje, że stres może uszkadzać DNA. W porównaniu do osób nienarażonych na nadmierny stres, osoby narażone miały krótsze telomery — fragmenty odpowiedzialne za ochronę i łączenie końców nici DNA, tak by nasze geny się nie degradowały z wiekiem.

3) Zanieczyszczone środowisko. Każdego roku zanieczyszczenia powietrza przyczyniają się do 310 tysięcy przedwczesnych zgonów w Europie. Wśród krajów członkowskich UE, Polska zajmuje piąte miejsce pod względem liczby zgonów związanych z zanieczyszczeniami powietrza — wskazują badania(3) prowadzone przez Komisję Europejską.

Jak szacują eksperci unijni, w krajach UE zanieczyszczenia powietrza skracają średnią oczekiwaną długość życia o 9 miesięcy.

Ale jak zwykle, Natura przychodzi na pomoc z odsieczą dla toksyn, które ze środowiska dostają się do organizmu. Oto ciekawe badanie naukowe(4) opublikowane w piśmie ‘Acta medica Hungarica’ w 1998 roku:

Spośród 200 węgierskich robotników pracujących w fabryce chemicznej od pięciu do dwudziestu lat narażonych na działanie toluenu i ksylenu, 50 miało objawy uszkodzenia wątroby. Badanych podzielono na dwie grupy. Przez 30 dni podawano wyciąg z ostropestu jedynie pierwszej grupie. Testy diagnozujące czynności wątroby wykazały znaczną poprawę u osób stosujących ten ziołowy tonik.

Ostropest Witalny, czyli mieszanka ostropestu plamistego z aktywnym biologicznie błonnikiem, do nabycia tu:

>> Ostropest Witalny

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Lecznicze dary Ziemi na to, co Ci dolega

Najstarsze znane kuracje na dolegliwości, które wciąż nękają ludzkość -- od bólu głowy po ból stóp, od skurczu mięśni po...

Zamknij