Cisza – Pablo Neruda

Posted by on 1 maja 2012 in Wiersze | 0 comments

Cisza – Pablo Neruda

A teraz policzymy do dwunastu

I wszyscy będziemy cicho.

 

Choć raz na całej ziemi

nie mówmy w żadnym języku

zatrzymajmy się na sekundę

i nie machajmy tyle rękoma.

 

To będzie niezwykła chwila

bez pospiechu, bez silników;

wszyscy będziemy wspólnie

w nagłej chwili obcości.

 

Rybacy na zimnym morzu

nie będą krzywdzić wielorybów,

a zbieracz soli

popatrzy na swe poranione dłonie.

 

Ci, którzy szykują zielone wojny,

wojny gazem, wojny ogniem,

zwycięstwa bez żywych,

włożą czyste ubrania

i będą przechadza6 się z braćmi

w cieniu, nic nie robiąc.

 

Tego, czego pragnę, nie należy mylić

z całkowitą bezczynnością.

Tu chodzi o życie;

Nie chcę ciężarówki ze śmiercią.

 

Gdybyśmy wszyscy tak się nie skupiali

na pchaniu wózka życia,

i gdybyśmy mogli raz nie robić nic,

być maże wielka cisza

mogłaby przerwać ten smutek

braku zrozumienia samych siebie

i grożenia samym sobie śmiercią.

Może nauczymy się od ziemi,

ze czasem wszystko wydaje się martwe,

a później daje dowód życia.

A teraz policzę do dwunastu

wy będziecie cicho, a ja odejdę.

 

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Matka czy kochanka?

Matka czy kochanka? Zapytaj swojego partnera, co go w tobie pociąga. Wyobraź sobie, jak byś zareagowała, gdyby odpowiedział z rozczuleniem:...

Zamknij