Nie starzej się!

Posted by on 17 kwietnia 2012 in Zdrowie | 1 comment

Nie starzej się!

Nie starzej się!

Składając sobie okolicznościowe życzenia, zazwyczaj dodajemy do nich utartą formułkę „…i stu lat!”. Nie zastanawiamy się na ogół nad sensem wypowiadanych słów.

Czy wielu z nas naprawdę chciałoby dożyć tego wieku?

Patrząc na osiemdziesięcio-, nierzadko nawet siedemdziesięcioletnich ludzi z naszego otoczenia raczej nie marzymy o długowieczności. Osoby w podeszłym wieku to bezradni staruszkowie, uzależnieni od leków, skazani na pomoc innych.

Co prawda prasa informuje o długowiecznych ludziach żyjących aktywnie i w pełni samodzielnie, ale najczęściej traktujemy tego typu wiadomości jako ciekawostki graniczące z bajkami. W większym stopniu przekonują nas zdjęcia gwiazd filmowych i znanych polityków, którzy niezależnie od mijającego czasu wciąż wyglądają młodo i świeżo, co świadczy o ich doskonałym zdrowiu. Tajemnicę ich wiecznej młodości upatrujemy w pieniądzach, które bogaci i sławni mogą przeznaczyć na dbanie o siebie: na zabiegi i kuracje odmładzające, lekarzy, kosmetyczki…

Nadal pokutuje mit o tym, że starzenie się to proces wyłącznie naturalny, a więc zupełnie niezależny od nas, nieodwracalny i nieunikniony. Tymczasem współczesna gerontologia wyróżnia dwa typy starzenia się. Pierwszy, rzeczywiście niezależny od woli człowieka, wpisany nieodwracalnie w jego kod genetyczny, nazywany jest starzeniem podstawowym.

Jest to właściwe całej przyrodzie starzenie się komórek, które regenerują się przez kolejne podziały, ale ilość tych podziałów jest ściśle i z góry określona, od niej zależy, jak długie może być życie. Naukowcy już dawno sygnalizowali, że nie wykorzystujemy w pełni tego danego nam z góry czasu. Istnieje bowiem drugi typ starzenia się, zwany wtórnym. Ma on miejsce wtedy, gdy komórki są jeszcze wprawdzie zdolne do podziału, ale organizm jest już zmęczony, często uszkodzony, a jego części zdegenerowane na skutek czynników środowiskowych i tzw. trybu życia. Podjęte w połowie lat siedemdziesiątych badania wykazały, że zmiany, które od lat traktowano jako naturalne symptomy starzenia się, nie są wywołane wiekiem, lecz pojawiają się w momencie, gdy na organizm zaczynają oddziaływać niekorzystne czynniki wywołujące chorobę.

Dowodów potwierdzających tę tezę dostarczyły obserwacje grupy sportowców. U kontuzjowanych bądź przetrenowanych zauważono podwyższony poziom cholesterolu i kwasu moczowego we krwi przy jednoczesnym spadku zawartości hemoglobiny i czerwonych krwinek. Wyglądało to tak, jakby ci młodzi ludzie nagle zaczęli się starzeć w przyśpieszonym tempie. Gdy sportowiec dochodził do zdrowia, zmiany ustępowały.

To zjawisko można wyjaśnić tylko w jeden sposób: wymienione objawy, uważane dotychczas za symptomy starości, nie są następstwem podeszłego wieku, lecz choroby. Najczęściej rozwija się ona niemal niezauważalnie, gdyż nie daje ostrych objawów, które zmusiłyby do zasięgnięcia porady lekarskiej. Taki stan staje się przyczyną powolnej, systematycznej degeneracji organizmu.

W postępie choroby degeneracyjnej istotną rolę odgrywają błędy dietetyczne oraz szkodliwe wpływy środowiska (jego zanieczyszczenie, hałas, stres). Nasz kalendarzowy wiek nie stanowi decydującego czynnika.

Degeneracja organizmu – mylnie utożsamiana z fizjologicznym starzeniem się – jest znacznie wolniejsza u członków społeczności odizolowanych od szkodliwych wpływów cywilizacji.

Obserwacja ludzi żyjących w czystym, niezniszczonym środowisku pozwoliła obalić mit, że ciśnienie krwi musi wzrastać wraz z wiekiem. Starsze osoby mogą mieć takie samo ciśnienie, jak ludzie młodzi. Dodatkowych dowodów potwierdzających prawdziwość tego twierdzenia dostarczył przeprowadzony eksperyment: gdy przeniesiono kilka osób z obserwowanej grupy w warunki typowe dla zachodniej cywilizacji, po niedługim czasie ich ciśnienie znacznie wzrosło. Nasuwa się wniosek, że proste zmiany trybu życia oraz sposobu odżywiania mogą zahamować chorobę degeneracyjną.

Kolejny przykład? Analiza krwi starszych ludzi z reguły wskazuje na podwyższony poziom cukru. Przez lata sądzono, że zaburzenia przemian cukrowych, prowadzące do cukrzycy stanowią fizjologię późnego wieku.

Obecnie udowodniono, że powodem tego zjawiska jest dieta zbyt uboga w chrom.

Ten pierwiastek reguluje bowiem prawidłową gospodarkę cukrem, pomagając jednocześnie utrzymać właściwe proporcje tkanki tłuszczowej i ułatwiając pracę serca. Jego minimalna dawka dla osób prowadzących siedzący tryb życia wynosi 50 mg, natomiast ludzie szczególnie aktywni – pracujący fizycznie, uprawiający sport – mogą potrzebować nawet 200 mg.

Tymczasem większość ludzi nie dostarcza organizmowi nawet tej minimalnej dawki. Nic więc dziwnego, że wywołane niedoborami chromu zaburzenia metabolizmu cukru stanowią tak powszechne zjawisko, że uznano je za nieuniknioną wręcz naturalną, konsekwencję podeszłego wieku.

Wyniki przeprowadzonych przez naukowców badan potwierdzają optymistyczną tezę: CZAS NIE MUSI BYĆ TWOIM WROGIEM!

To, czy okaże się przyjacielem, zależy w dużej mierze od ciebie. Jeżeli pozwolisz mu działać na swoją niekorzyść, nie dbając o zachowanie racjonalnej diety, jeżeli ulegniesz i poddasz się niekorzystnym czynnikom z zewnątrz (powietrza nie oczyścisz, ale możesz wyeliminować hałas ze swego najbliższego otoczenia, zapanować nad stresem) – przegrasz. Jeśli jednak w porę przeciwstawisz się chorobie degeneracyjnej, masz szansę wydłużyć swoje życie.

NIE MUSISZ BAĆ SIĘ STAROŚCI – PO PROSTU SIĘ NIE STARZEJ!

 

 

One Response to “Nie starzej się!”

  1. Informacje bardzo interesujace. To sa dowody na to, ze mozemy byc tworcami wlasnego zycia. Jego jakosc zalezy w duzej mierze od nas samych

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Czy można pozbyć się rozstępów?

Czy można pozbyć się rozstępów? Często trudno ich uniknąć, nie znikają też same, ale przy odpowiedniej pielęgnacji i diecie można...

Zamknij